Listy
Drogi Panie Andrzeju!
 (...) Wiem,że łatwo się mówi,ale Pana utwory to właśnie:radość,optymizm, ciepło,serdeczność itd.Kto tego nie rozumie i nie czuje-to jego problem.Ku pocieszeniu napiszę Panu coś z mojego życia,a związanego z Pana osobą.Jest Pan moim ulubionym wykonawcą. W ubiegłym roku,w maju, byłam na Pana koncercie w Ciechocinku(chociaż mieszkam w okolicach Bielska-Białej).Mam obecnie 42 lata.Prawdą jest,to co Pan pisze(i słusznie"przeżywa"),że wiele osób Pana twórczości nie zna.Ja po swojemu robię Panu "reklamę"-chociaż Pan o tym nie wie.I robię to tylko dlatego bo uważam,że Pan pięknie śpiewa,ma Pan wiele wspaniałych utworów itd.Mam Pana wszystkie płyty i wszystkie z nich sprezentowałam znajomym-bardzo im się podobają i często ich słuchają.2 dni temu wracałam z pobytu nad morzem.Podróż miałam ciężką,głównie z powodu wielkich korków w Poznaniu.Jakieś 200 km przed Bielskiem dopadło mnie takie dziwne zmęczenie,że po prostu nie miałam siły już dalej jechać,a głowa "opadała mi "na kierownic (była już prawie północ).Nie mogłam sobie z tym poradzić,a dojechać musiałam.Próbowałam się ratować podjadając czekoladę-nic.Włączyłam radio,"biegałam" po wszystkich możliwych stacjach-nic,muzyka okropna.W ostatniej chwili przyszło mi do głowy poszukać w schowku-jakiejkolwiek! Pana płyty.I znalazłam,bo zawsze wożę ze sobą.Dałam dość głośno-i już po pierwszym utworze zaczął mijać mi kryzys!!!Jechało się ciężko.Padał deszcz,było bardzo późno a ja miała już za sobą sporo kilometrów-ale to Pana utwory,A NIE ŻADNE INNE dały mi siłę i to że dojechałam szczęśliwie do końca te ostanie 200 km.Moja mama jest świadkiem,bo jechała ze mną.Proszę to przesłać temu Panu z 1 programu Polskiego Radia.Chętnie z nim porozmawiam! Inna sprawa dotyczy Pana płyty "Posypało śniegiem"-cudownej,mojej ukochanej,jakże ciepłej i polskiej!!!Trudno ją w ogóle kupić(ja sobie zamówiłam w sklepie muzycznym w Ustroniu-w 2007r.).Zrobiłam tak,że do życzeń świątecznych wkładałam tą płytę.Za patrę dni były telefony-jaka wspaniała,jaka piękna itd.Od Mikołaja słucham jej non stop,a już wszelkie prace w kuchni przed świętami bez niej by się nie odbyły.Akurat ta płyta pozostanie w mojej pamięci do końca życia.W ubiegłym roku zaczęłam jej słuchać(trochę przez przypadek)nieco wcześniej,bo już w listopadzie.Akurat siedział ze mną przy kominku mój tata.Bardzo mu się ta płyta spodobała-BARDZO!Od tamtej pory codziennie musiałam puszczać mu tą płytę"Posypało śniegiem"nawet po kilka razy dziennie.Potem prosił o jeszcze inne Pana płyty.Ale tamta najbardziej przypadła mu do gustu(zbliżały się też przecież święta).02.12.2009r. wróciłam z Krakowa późnym wieczorem.Mój tato czekał na mnie.Mimo zmęczenia usiadłam z nim przy kominku i puściłam mu płytę bo bardzo chciał i podczas słuchania rozmawialiśmy sobie o Krakowie i o wielu innych sprawach.Następnego dnia(03.12.2010r.) o 7 rano wyjechałam z domu.Około godziny 14.30 otrzymałam telefon,że mój tato nie żyje-upadł w kuchni i zmarł nagle-zatrzymanie akcji serca.To co przeżyłam nie da się opowiedzieć. Po powrocie do domu gdy weszłam do pokoju z kominkiem i zobaczyłam na kominku tą płytę-zostawioną,aby ją znowu dzisiaj posłuchać...nie muszę Panu pisać co przeżyłam...02.12.2009r. spędziłam z moim tatą ostatni wieczór,siedzieliśmy przy kominku i słuchaliśmy Pana płyty "Posypało śniegiem"-do końca mojego życia nie zapomnę tego wieczoru i tej płyty!!! DO KOŃCA ŻYCIA!!!Niestety od tego momentu nie byłam w stanie jej słuchać-bo natychmiast płakałam.Puściłam ją natomiast w Wigilię na prośbę mamy,bo koniecznie chciała usłyszeć co to tatowi tak bardzo się podobało(mamy prze listopad i grudzień nie było w domu,bo była na rehabilitacji).Ale jak jej słuchaliśmy-wszyscy płakali,a ja najbardziej. Drogi Panie Andrzeju napisałam jakiś czas temu maila do Pani Magdy,która prowadzi program"Zacisze gwiazd"(niedziela program 2 ok godz.9.15)z prośbą aby odwiedziła Pana.Oczywiście to od Pana będzie zależało czy powstanie ten program z Pana udziałem.Natomiast program cieszy się dużą oglądalnością i jest bardzo sympatyczny.Nie wiem czy Pani Magda w ogóle się z Panem kontaktował.Jeśli trzeba to napisze do niej jeszcze raz. Myślę,co by tu zrobić i jak "pomóc"aby Pan utwory częściej można było słuchać.Nie pracuję w branży muzycznej(jestem prawnikiem,mój tato był inżynierem.Tato grał na skrzypcach,a ja gram na fortepianie)i nie znam się na pewnych "zależnościach" i "układach"w tej dziedzinie.Natomiast przyjaźnię się z Golcami.Pomyślałam sobie czy nie można byłoby zrobić jakiegoś wspólnego koncertu?Na przykład świątecznego-oni mają ten swój słynny repertuar"Kolędy i Pastorałki"a Pan "Posypało śniegiem"-może można to połączyć?Albo jeszcze coś innego?ale akurat to najbardziej przyszło mi do głowy.Mogę Panu przesłać do przesłuchania ich płytę "Kolędy i Pastorałki".Ja wiem,że każdy wykonawca "pracuje" na swoje nazwisko,ma swój repertuar itd.ale czasem wspólny koncert,jakiś wspólny utwór-mogą wiele zdziałać.Proszę to przemyśleć panie Andrzeju.W lipcu będę się widziała z Łukaszem i Pawłem,więc mogę o tym z nimi porozmawiać.Może oni Panu "nie odpowiadają"-ale ja sądzę,że jesteście w pewnych kwestiach bardzo podobni-POZYTYWNIE PODOBNI.Ale o tym przy innej okazji.Ze "znanych" osób znam też Stachurskiego(Jacka Łaszczoka),chodziliśmy razem do podstawówki i szkoły średniej-w Czechowicach-Dziedzicach.Nie mam z nim takiego kontaktu jak z Golcami,ale jak by było by trzeba to "odświeżę"naszą szkolną znajomość.Tym bardziej,że Jacek mieszka nadal w Czechowicach-Dziedzicach,a ja w Goczałkowicach-Zdroju-3 km dalej.Inny bardzo sympatyczny polski(a mieszkający na stałe w Brukseli) wykonawca to Marek Torzewski.Mało kto zna jego 2 płyty"Nic nie dane jest na zawsze"i "Vivo per lei-o ile dobrze pamiętam ten drugi tytuł"-polecam,warto chociażby posłuchać.Pan i Marek Torzewski-to MACIE GŁOSY!!!I oboje jesteście bardzo ciepli i serdeczni!!!Was się już kocha jak tylko wyjdziecie na scenę,nie mówiąc o muzyce,która chwyta za serce...

Życzę wszystkiego dobrego,dużo zdrowia i optymizmu-jest wiele osób które Pana kocha i chce słuchać-i tym należy się cieszyć!!!
Resztę wyrzucić z pamięci!!! Pozdrawiam serdecznie
(dane personalne do wiadomości Impresariatu)
 


studio_nexim