JA Muzic - шаблон joomla Mp3

Najbliższe koncerty

 
 
plyty cd

Przeczytaj

Prasa

  • GAZETA WROCŁAWSKA

    Dowiedziałem się, że przed chwilą skończył Pan śniadanie. Jak smakowało? Czy menu było dzisiaj wyjątkowe?

    Czy wyjątkowe? Niekoniecznie. Przede wszystkim wydaje mi się, że w dobrym towarzystwie nawet kiepskie śniadanie smakuje lepiej. Dzisiaj mam dzień taki typowo medialny. Jestem po dosyć długiej podróży, ale jest całkiem sympatycznie. Wróciłem z koncertu z Międzyzdrojów i od samego rana tak sobie gwarzę z mediami. Staram się dać znać światu, że właśnie wyszła moja nowa płyta.

    Zanim o nowej produkcji - interesuje się pan piłką nożną?

    W przeszłości interesowałem się bardzo, natomiast teraz zdecydowanie okolicznościowo. Teraz naprawdę mam tak mało czasu. Nie pamiętam nawet kiedy oglądałem ostatnio mecz.

  • W radiach sprzedają „plastikowe” towary muzyczne.

    Andrzej Cierniewski to artysta obdarzony silnym, a zarazem ciepłym charakterystycznym głosem.

    Znany z doskonałego warsztatu wokalnego ma w swoim dorobku m.in. trzy pełnometrażowe recitale telewizyjne i cztery albumy: „Znasz-li ten kraj”, „Albo on, albo ja”, „Posypało śniegiem”, „Za Tobą iść” i okolicznościowo wydane płyty – „Pastorałki” i „The Very Best Off”. Na każdym swoim koncercie pokazuje, że darzy publiczność wielkim szacunkiem.

    Pański koncert był niesamowicie energetyczny. Skąd czerpie się taką energię, której mogłoby Panu zazdrościć wielu młodych wykonawców?

  • Pozytywne Miasto

    "Możesz kupić najpiękniejsze kwiaty i wsadzić je w najlepszy wazon na świecie, ale jeśli te kwiaty są ścięte to i tak zwiędną. Jeśli weźmiesz polskie kwiaty i ich nie wykopiesz i będziesz je pielęgnował i podlewał, to nawet kiedy minie ich czas kwitnięcia, to na przyszły rok znowu wyrosną."

    Twoje śpiewanie wydaje się być prawdziwe, a przede wszystkim żywe i aktualne. Czego można się dowiedzieć z piosenek A. Cierniewskiego?

    Żeby podejść do odpowiedzi rzeczywiście szczerze muszę sięgnąć do mojej przeszłości, a nawet do mojego dzieciństwa. Wychowałem się w przepięknym małym miasteczku Sulmierzyce w południowej Wielkopolsce, gdzie jak na tamte czasy był tam taki mały raj.

  • TRACIMY NASZĄ AUTENTYCZNOŚĆ

    PAP Life: - Proszę opowiedzieć o swojej nowej płycie "Za Tobą iść".

    Andrzej Cierniewski: - Płyta jest pewną retrospekcją wszystkiego, co się wokół mnie i we mnie zdarzyło. Jest prawdziwa, tak jak poprzednia.Razem z ludźmi, którzy brali udział w jej powstawaniu opatrzyłem ją wspaniałą muzyką. "Za Tobą iść" jest bardzo melodyjna, a to na polskim rynku jest raczej rzadkością. Znalazło się na niej 14 utworów - część z nich już dzisiaj wykonuję na koncertach. I jest mi szalenie miło, gdy widzę z jak dobrym odbiorem się spotykają.

    PAP Life: - Teksty napisane są przez innych, np. Marka Sośnickiego, Marka Gaszyńskiego. Czy panowie kontaktowali się ze sobą?

    A.C. - O, tak. Nie ma takiego utworu, czy słowa na mojej płycie, które nie są zaakceptowane przeze mnie. Oczywiście nie chcę tu umniejszać talentu piszącym, ale zależy mi na tym, żeby moje teksty były prawdziwe. Wiem, o czym chciałbym zaśpiewać, zwłaszcza na koncertach, kiedy spotykam się z

  • TRZEBA WIEDZIEĆ KIEDY ODEJŚĆ

    Fragment wywiadu udzielony 3 stycznia 2009 r. red. Jackowi Palka.

    Trzeba wiedzieć kiedy odejść

    (...) Udzielił Pan wywiadu po Sylwestrze 2007/2008, który nie ukrywam, że spodobał mi się i uznałem go wówczas za bardzo trafny. Ciekaw jestem Pana opinii dotyczących tegorocznego Sylwestra telewizyjnego 2008/2009.

    Podobnie jak w zeszłym roku, tak i w tym pracowałem i dopiero parę dni później fragmentarycznie obejrzałem powtórkę z Sylwestra telewizyjnego we Wrocławiu. Muszę w tym miejscu dodać, że zanim to nastąpiło, spotkałem paru znajomych i usłyszałem wiele zdegustowanych opinii. Tym bardziej ciekawiło mnie jak to w rzeczywistości i tym razem wyglądało. Pamiętam również, że w tym sprzed roku wywiadzie wróżyłem, że nic się nie zmieni, wytasują się tylko nazwiska z tym, że „ moje proroctwo” nie dotykało aż tak „walącej się na łeb” jakości. Cieszę się, że ktoś zdecydował wreszcie, aby przynajmniej wykonawcy to co śpiewają lub

Listy do artysty

  • Drogi Panie Andrzeju!

    (...) Wiem, że łatwo się mówi, ale Pana utwory to właśnie: radość, optymizm, ciepło, serdeczność itd. Kto tego nie rozumie i nie czuje - to jego problem. Ku pocieszeniu napiszę Panu coś z mojego życia, a związanego z Pana osobą. Jest Pan moim ulubionym wykonawcą. W ubiegłym roku, w maju, byłam na Pana koncercie w Ciechocinku (chociaż mieszkam w okolicach Bielska-Białej). Mam obecnie 42 lata. Prawdą jest to co Pan pisze (i słusznie"przeżywa"), że wiele osób Pana twórczości nie zna. Ja po swojemu robię Panu "reklamę" - chociaż Pan o tym nie wie. I robię to tylko dlatego bo uważam, że Pan pięknie śpiewa, ma Pan wiele wspaniałych utworów itd. Mam Pana wszystkie płyty i wszystkie z nich sprezentowałam znajomym - bardzo im się podobają i często ich słuchają. 2 dni temu wracałam z pobytu nad morzem. Podróż miałam ciężką, głównie z powodu wielkich korków w Poznaniu. Jakieś 200 km przed Bielskiem dopadło mnie takie dziwne zmęczenie, że po prostu nie miałam siły już dalej jechać, a głowa "opadała mi" na kierownicę (była już prawie północ). Nie mogłam sobie z tym poradzić, a dojechać musiałam. Próbowałam się ratować podjadając czekoladę - nic. Włączyłam radio, "biegałam" po wszystkich możliwych stacjach - nic, muzyka okropna. W ostatniej chwili przyszło mi do głowy poszukać w schowku-jakiejkolwiek! Pana płyty. I znalazłam, bo zawsze wożę ze sobą. Dałam dość głośno - i już po pierwszym utworze zaczął mijać mi kryzys!!! Jechało się ciężko. Padał deszcz, było bardzo późno a ja miała już za sobą sporo kilometrów - ale to Pana utwory,